CZAS OSTATECZNY

Inwigilacja wymiar światowy

Po ataku terrorystycznym na World Trade Center (11.09.2001) Stany Zjednoczone oraz sympatyzujace z nimi panstwa rozpoczely inwigilacje swoich obywateli na niespotykana dotad skale. Wszystkie transakcje finansowe, rozmowy telefoniczne, ruch w internecie oraz ruch obywateli
jest od tego momentu scisle kontrolowany. Umozliwiaja to specjalne programy komputerowe, wszechobecne kamery, systemy rozpoznawania twarzy i rejestracji samochodowych, mikrochipy w kartach kredytowych, produktach sklepowych, samochodach czy telefonach komorkowych. Cala ta technologia powoduje iz dzialania przecietnego obywatela sredniej wielkosci miasta sa rejestrowane nawet do kilkuset razy dziennie.

PODSLUCHY I LOKALIZOWANIE OSOB
Szpiegowanie obywateli jest dzis trywialnie proste. Umozliwia to powszechnie uzywany telefon komorkowy. Kazdy telefon co kilkanascie minut wysyla do najblizszej stacji bazowej (BTS) swoj numer IMEI. Dzieki temu
wlasciciela telefonu mozna zlokalizowac z dokladnoscia do 15 metrow w duzym miescie i 500 metrow na terenie otwartym. Technologia Footpath brytyjskiej firmy Path Intelligence (uzywana w niektorych telefonach)
    umozliwia natomiast okreslenie pozycji uzytkownika z dokladnoscia do jednego metra. Coraz bardziej popularne staja sie rowniez aparaty fotograficzne zapisujace na kazdym wykonanym przez nas zdjęciu lokalizacje gps.

Jak donosila ostatnio prasa, Polskie sluzby specjalne sa europejskimi liderami w inwigilacji swoich obywateli. W zeszlym roku operatorzy telefonii komorkowej odnotowali az 1,06 mln zapytan od roznego rodzaju sluzb panstwowych. Stanowi to 27,5 zapytan na kazde 1000 mieszkancow Polski.
    Inne kraje w tej klasyfikacji to Czechy (odnotowaly 10 zapytan na1000 mieszkancow) oraz Wielka Brytania i Francja (ok. 8,5 zapytania). W Niemczech liczba ta wyniosla zaledwie 0,2, czyli 35 razy mniej niz w Polsce. W innych krajach istnieja jednak pewne ograniczenia prawne tego procederu. Polskie sluzby pobieraja natomiast co chca, kiedy chca nie pytajac nikogo o zgode. Na duza skale robia to przede wszystkim w stosunku do dziennikarzy, glownie po to aby ustalic ich kontakty i powiazania. Obchodza tym samym tajemnice dziennikarskich zrodel informacji,
zagwarantowana w kodeksie karnym i prawie prasowym.

Rowniez w Stanach Zjednoczonych panstwowe sluzby omijaja przepisy prawa. Popularna metoda podsluchu, stosowana m.in. przez FBI jest tzw. roving bug. Polega ona na zdalnym zalaczeniu mikrofonu do telefonu komorkowego i dziala bez wzgledu na to czy telefon jest wlaczony, czy nie. Na podsluchy tego rodzaju najbardziej narazone sa telefony firm Nokia, Motorola i Samsung.

Funkcjonujacym na bazie miedzynarodowych porozumień. Ogolnoswiatowym systemem stacji nasluchowych jest Echelon. Jego budowa rozpoczela sie w latach piecdziesiatych w porozumieniu wywiadow z USA, Wielkiej Brytanii, Kanady, Australii i Nowej Zelandii. Wspolpracuja z nimi rowniez m.in. Niemcy, Holandia, Japonia, Norwegia, Korea Poludniowa i Turcja. System ten obejmuje swoim zasiegiem caly glob i polega na przechwytywaniu rozmow
telefonicznych, radiowych, przekazow satelitarnych, faksowych oraz wiadomosci e-mail. Jest on w stanie przeanalizowac 3 miliardy informacji dziennie, przefiltrowujac je dokladnie w poszukiwaniu słów-kluczów,
pewnych numerow a nawet glosow.


Urządzenia systemu Echelon w Bad Aibling w Niemcyech.

W 1997 roku, podczas procesu pacyfistek oskarzonych o wtargniecie na teren jednej ze stacji nasluchowych Echelonu w Wielkiej Brytanii, ujawniono, ze przebiegaja przez nia trzy najwazniejsze kable swiatlowodowe tego kraju.
     Umozliwia to agencjom wywiadowczym bezposredni dostep do wszystkich wiadomosci przesylanych laczami British Telecom. Okazalo sie wtedy, ze gromadzone tym sposobem dane dotyczyly m.in. takich organizacji Greenpeace czy Amnesty International.

Jakis czas temu Firma Siemens wypuscila na rynek tzw. mini-echelon czyli Platforme wywiadowcza, ktora moze zakupic sobie kazdy bogaty czlowiek. Jak dotad sprzedano okolo 90 takich urzadzen. System ten dziala na mniejsza
skaleod prawdziwego Echelonu, jednak w podobny sposob analizuje dane z sieci, rozmow telefonicznych, transakcji bankowych po czym przesyla je do wlasciela. Inwigilacja nie jest juz wiec jedynie domena panstwa. Coraz czesciej stosuja ja rowniez sami obywatele czy prywatne firmy.           Tak sie dzialo chocby w niemieckich sklepach Lidl, w ktorych za pomoca ukrytych mikrofonow zapisywano prywatne rozmowy prowadzone przez pracownikow, a wynajeci detektywi zbierali poufne informacje na ich temat. Kiedy sprawa wyszla na jaw, Lidl zostal obciazony przez sad kara wysokosci 1,5 mln euro.

CHIPY RFID
Kazdy samochod wyprodukowany w Stanach Zjednoczonych po wrzesniu 2007 roku musi byc wyposazony w microchip RFID (Radio Frequency Identyfication).
Chipy te monuje sie w autach pod pozorem kontrolowania cisnienia w oponach, czemu rzekomo maja sluzyc. Moga miec jednak inne zastosowanie - umozliwiaja bowiem sledzenie samochodu z kazdego miejsca na swiecie.
   Chip RFID to mikroprocesor wysylajacy i odbierajacy zakodowane 128-bitowym kluczem dane. Znajduje sie w nim antena odbiorczo-nadawcza, ktora gdy znajdzie sie w poblizu czytnika, zbiera emitowana przez niego energie.
Energie te automatycznie zamienia na prad elektryczny, wystarczajacy do aktywacji mikroprocesora i przeslania zakodowanych danych. Najnowsze czytniki tego typu umożliwiaja przesylanie informacji z microchipa na odleglosc 100 metrow.

14 lutego 2007 r. firma Hitachi przedstawiła najmniejsze i najcieńsz
czipy RFID, które mają rozmiary zaledwie 0,05 x 0,05 milimetra.

RFID jest dzis uzywane do znakowania przesylek, towarow w sklepach (np. ksiazek w empiku) oraz zwierzat, tak by latwo umozliwic ustalenie ich wlasciciela. Spadajaca cena microchipow (w 2001 roku chip kosztowal 20 eurocentow, w 2007 juz tylko 7) powoduje ze monotwane sa w coraz wiekszej ilosci produktow. Od 2005 roku chipy RFID umieszczane sa na banknotach dolarowych, zas od 2007 roku na banknotach euro nominalow wiekszych od 20stu. Stosuje sie je rowniez w niektorych kartach kredytowych, jak np.American Express.

Organizacje broniace prawa do prywatnosci ostrzegaja iz w ciagu najblizszych kilku lat chipy stana sie dodatkiem do kazdego nabytego produktu. Juz teraz firma Swingline, producent sprzetow biurowych, wyprodukowala zszywki do papieru zawierajace ukryty chip RFID . Inna firma
- Knox Defence – oferuje miniaturowe znaczniki RFID (wielkosci ziarnka piasku), ktore mozna rozsypac w dowolnym miejscu. Jej klientami sa m.in. sluzby specjalne takie jak FBI.

W Edenthorpe, w hrabstwie South Yorkshire Wielkiej Brytanii, uczniowie szkoly Hungerhill, zostali z kolei poddani eksperymentowi, majacemu na celu przygotowanie do powszechnego wprowadzenia identyfikacji uczniow za
pomoca technologii RFID. Nadajniki zostaly wszyte do ich szkolnych mundurkow i pozwalaja na sledzenie dzieci. Pomimo zastrzezen ze strony rodzicow oraz organizacji walczacych z ingerencja panstwa w prywatnosc jak
chocby Leave them kids alone pomysl zyskal uznanie wladz i jest coraz szerzej propagowany.

DOWODY BIOMETRYCZNE
Od 2011 r. mialy byc w Polsce wprowadzane biometryczne dowody osobiste z mikrochipami zawierajacymi nasze dane oraz elektroniczny podpis.
Na dane biometryczne skladaja sie przede wszystkim:
- zapis linii papilarnych dloni oraz jej geometrii,
- zapis obrazu teczowki i siatkowki oka,
- wizerunek twarzy,
- zapis brzmienia glosu

Z pomyslu rzad tymczasowo zrezygnowal, jednak juz w czerwcu br. rozpoczal wydawanie paszportow z tzw. druga cecha biometryczna (pierwsza stanowi
obraz twarzy, druga – zapis odciskow palcow).
Proby wprowadzenia w Polsce biometrycznego dowodu osobistego z dwiema cechami biometrycznymi i chipem RFID jest krokiem do upowszechnienia Europejskiej Karty Obywatela, czyli unijnego dowodu osobistego.

Ostatecznie od 2011 r. maja byc jednak wydawane dowody osobiste z chipami, w których znajda sie jedynie nasze dane teleadresowe. Czy rzad znow jednak
nie zmnieni zdania – tego nie wiadomo.

Jak podaja media: “Dokumenty biometryczne z zastosowaniem technologii RFID stanowia zwiekszone zagrozenie dla prywatnosci danych dotyczacych obywateli. W Stanach Zjednoczonych krytycznie do zastosowania nadajnikow RFID w dokumentach identyfikacyjnych odniesli sie liczni specjalisci, m.in. w dziedzinie kryptologii. Komitet Doradczy Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego (The Data Privacy and Integrity Advisory
Committee of the Department of Homeland Security – DHS) wydal specjalne opracowanie, w ktorym ustosunkowuje sie do zastosowania nadajnikow RFID w
dokumentach identyfikacyjnych. Komitet Doradczy DHS bardzo krytycznie ocenil zastosowanie tego typu biometrycznej technologii w powszechnie stosowanych systemach identyfikacyjnych, np. w paszportach.
   Pomimo wielu sprzeciwow i konstruktywnych racji przedkladanych przez przeciwnikow zastosowania tego rodzaju biometrycznej technologii oraz pomimo ostatniego dokumentu Komitetu Doradczego DHS, w Stanach Zjednoczonych rozpoczeto wydawanie paszportow z wbudowanym chipem RFID.”

MONITORING
Na swiecie zainstalowanych jest okolo 20 milionow ulicznych kamer. Szacuje sie ze co piata z nich dziala w Wielkiej Brytanii. Kraj ten stosuje zainstalowany w wielu miejscach publicznych system o nazwie The Bug.
Stanowi on zestaw osmiu inteligentnych kamer, ktory ma na celu selekcjonowanie z tlumu osob zachowujacych sie podejrzanie oraz sledzenie ich ruchow. Ponadto np wladze Manchesteru do patrolowania miasta uzywaja izraelskiego samolotu szpiegowskiego o nazwie Casper. Jest on wyposazony w kamere i mikrofony oraz bezszelestny silnik elektryczny.

W Stanach Zjednoczonych istnieje obecnie conajmniej kilkanascie firm oferujacych technologie umozliwiajace rozpoznawanie twarzy i automatyczne porownywanie ich z bazami danych. Korzystaja z tego narazie bary, kasyna
oraz centra handlowe. Kilka firm komputerowych opracowalo rowniez model kamery ukrytej pod ekranem monitora. Moze ona sledzic kazdy ruch w promieniu kilkunastu metrow. Firma Adspace Network polaczyla ta
technologie z systemem rozpoznawania twarzy i wprowadzila ja do 105 hipermarketow w USA.

Nowoczesna policja do monitoringu uzywa zdalnie sterowanych za pomoca karty sim latajacych sond. Ponizej film pokazujacy ich zastosowanie:

http://www.focus.pl/video/film/sondy-policyjne/

W Wielkiej Brytanii powstal projekt o nazwie Internet Eyes. Kazdy obywatel Unii Europejskiej moze sie zarejestrowac na stronie www i otrzymac dostep do obrazu z kamer rozmieszczonych w sklepach, urzedach, czy na ulicach
miast Wielkiej Brytanii. Ma to na celu wylapywanie zlodziei sklepowych, pijanych kierowcow czy drobnych przestepcow. Po zalogowaniu na ekranie pojawia sie obraz z kilku przypadkowych kamer. Gdy internetowy wolontariusz zauwazy cos podejrzanego – klika na odpowiednia ikonke. W tej samej chwili wlasciciel firmy uczestniczacej w projekcie dostaje malia z obrazem ukazujacym moment popelnienia przestepstwa. Za udzial w tym przedsiewzieciu najlepsi “lowcy przestepcow” otrzymuja nagrody pieniezne. Podobny pomysl zrodzil sie w Stanach Zjednoczonych gdzie na granicy z Meksykiem wladze zainstalowaly system kamer, nazwany Virtual border. Internetowi ochotnicy moga na monitorach swoich komputerow wypatrywac nielegalnych imigrantow probujacych przedostac sie do USA.

Na system monitoringu w Warszawie sklada sie z kolei ponad 10 tysiecy kamer, w najblizszej przyszlosci planowane jest zas uruchomienie kolejnych. Dzis sa to w wiekszosci zwykle kamery przemyslowe. Bardzo szybko moga jednak zostac zastapione takimi jakimi obecnie szczyci sie rząd Meksyku – potrafiacymi zidentyfikowac do 50 osob na minute.

INWIGILACJA W SIECI
Pracujacy w korporacji Cryptonym informatyk Andrew Fernandez w 1999 roku odkryl w oprogramowaniu Microsoft Windows NT specjalny klucz oznaczony
NSA-KEY, umozliwiajacy zdalny dostep do wszystkich komputerow z tym oprogramowaniem. National Security Agency od ktorej pochodzi skrot klucza to druga obok CIA agencja wywiadowcza w USA. Pomimo iz Microsoft
zaprzeczyl ze posiada jakiekolwiek powiazania z NSA, w niedlugim odstepie czasu brytyjski dziennikarz Duncan Campbell znalazl dowody na to iz agencja uzgodnila z Microsoftem umieszczanie specjalnych kluczy we wszystkich wersjach Windows poczawszy od wersji z 95atego roku.

Podobnie najbardziej spopularyzowana wyszukiwarka internetowa – Google nieraz juz spotykala sie z zarzutem pogwalcenia zasad prywatnosci. Wspolpracujac z chinskim rzadem jest odpowiedzialna za cenzurowanie internetu oraz udostepnianie informacji na temat przeciwnikow politycznych tamtejszego rzadu. Z kolei w USA udostepnia poufne dane, dotyczace wyszukiwanych przez uzytkowników fraz. Ponadto skanuje poczte uzytkownikow
wyszukujac kluczowych slow i dopasowujac do nich odpowiednie reklamy, (pojawiaja sie zawsze w dolnej czesci listow). Taki wglad w tresci przesylanych wiadomosci moze miec jednak praktyczne kazdy internetowy system pocztowy. Monitoring uzytkownikow prowadza takze rozne portale spolecznosciowe jak chocby: myspace, facebook czy twitter. Nie korzysta z niego natomiast kolektyw riseup.net.

Jedna z popularnych technik inwigilacji sieci stosowana przez sluzby specjalne polega na podsuwaniu internautom reklam i nazywa sie “gleboka inspekcja pakietow” (DPI – z ang. deep packet inspection). Technologia ta umozliwia sledzenie wszystkiego, co wykonuje internauta. Monitoruje nie tylko odwiedzane strony ale tez przeplyw wszystkich danych z i do komputera. Z DPI korzystaja zarowno sluzby specjalne jak i sami operatorzy
(np. przy wykrywaniu wirusow).

POWSZECHNY SPIS LUDNOSCI
Rzad polski coraz sprawniej przygotowuje sie do przeprowadzenia w 2011 roku powszechnego spisu ludnosci. Ma on byc krokiem do stworzenia poteznej bazy danych o obywatelach naszego kraju. Urzedy beda nas pytac o poufne informacje tj. ile zarabiamy, jakie placimy podatki, rachunki, czy jestesmy karani, jakiego jestesmy wyznania, o nasze zwiazki partnerskie oraz plany prokreacyjne, dojazdy do pracy, remonty, numery telefonow i adresy e-mail. Wiekszosc odpowiedzi bedzie obowiazkowa, zas wszystkie dane beda zapisane pod numerem PESEL. Spis ma odbyc sie w okresie
1.04-30.06.2011.

Polski rzad przyjal rowniez ustawe o systemie informacji oswiatowej polegajaca na zakladaniu uczniom kartoteki, ktora zakonczy sie informacja czy dostali sie na studia, czy nie. Cyfrowa baza danych nie ominie takze nauczycieli. Z ich kartotek bedzie mozna wyczytac np. z jakich podreczniko
korzystali w w danym roku.

Baza danych dotyczaca kierowcow i ich samochodow (CEPIK) tez juz istnieje. Podobnie skomputeryzowano wiekszosc ksiag wieczystych w kraju. Dzieki temu
mozna sprawdzic w sieci jak duza nieruchomosc posiada nasz sasiad, czy jaki wzial na nia kredyt.

Podobna baze danych rzad chce stworzyc w szpitalach oraz przychodniach zdrowia. Bedzie zbieral informacje na co i gdzie lecza sie Polacy oraz ile kosztuje NFZ czyja choroba. Ponadto powstanie Centralny Rejestr Dowodow Osobistych, zawierajacy wszelkie dane na nasz temat. Pomysl integrowania wszystkich tych baz danych moze okazac sie szczegolnie niebezpieczny i grozi totalna inwigilacja obywateli. W Polsce oraz w calej Uni Europejskiej prowadzony jest obecnie projekt IPMPACT zmierzajacy “do stworzenia narzedzia laczacego szereg technik i zrodel informacji do biezacej inwigilacji przestrzeni publicznej w celu wczesnego ostrzegania o zagrozeniach”. Powstanie wiec gigantyczna baza danych i wyrafinowane
sposoby dopasowywania ich do siebie.

Swiatowy Dzien Przeciwko Inwigilacji przypada na 11 wrzesnia kazdego roku.
Jest on obchodzony od trzech lat m.in. w Madrycie, Berlinie, Paryzu, Londynie, Warszawie oraz Krakowie.

źródło http://besa.redblog.gazetalubuska.pl/2010/12/01/mural-przeciwko-inwigilacji/