CZAS OSTATECZNY

Wielki Ucisk

Wielki Ucisk

Wielki ucisk, przepowiedziany przez proroków Starego Testamentu, będzie największym kryzysem w historii ludz-kos'ci. Uwaga proroctw Nowego Testamentu koncentruje się na Bożym sądzie nad Izraelem i narodami pogańskimi. Kościół nie jest w tych tekstach wymieniany. Kiedy Pismo Święte mówi o „świętych" lub "wybranych" w okresie ucisku, dokładniejsza analiza ujawnia, że fragmenty te odnoszą się do wierzących z Żydów lub pogan, którzy staną się naśladowcami Boga już po pochwyceniu Kościoła. Siedemdziesiąty tydzień proroka Daniela przedstawia złe intencje szatana dążącego do zniszczenia ludzkości. Prorok Jeremiasz nazywa to „czasem kłopotów Jakuba", ponieważ będzie to czas oczyszczania wybranego ludu Bożego. Wtedy też Bóg wyleje swój gniew na oddających cześć antychrystowi i na zabijających świętych w okresie ucisku. Po pochwyceniu Kościoła Bóg zwróci się do Izraela i powoła 144 000 Żydów jako „światła dla pogan". Więc chociaż będzie to okres najstraszniejszego sądu w historii miliony ludzi odpowiedzą na głoszenie „ewangelii o Królestwie", odwrócą się od grzechu i zwrócą do Boga. Apostoł Jan mówi o wielkim tłumie, którego nikt nie mógł zliczyć, z każdego narodu i ze wszystkich plemion i ludów, i języków (Ap 7, 9). Wielki ucisk przynosi największe żniwo dusz w historii, ale będzie to żniwo krwawe, gdyż większość tych, którzy przyjmą Chrystusa w czasie ucisku, odrzucając oddawanie czci fałszywemu kościołowi babilońskiemu lub znamię bestii, stanie się męczennikami.Prawdopodobnie jedynie mała reszta dożyje do Armagedonu, kiedy zostaną wybawieni przez aniołów, jak pisze Daniel: Błogosławiony ten, kto wytrwa i dożyje do 1335 dnia (Dn 12,12). Jezus powiedział swoim uczniom, że ta ewangelia o Królestwie będzie gloszona po calej ziemi na świadectwo wszystkim narodom i wtedy nadejdzie koniec (Mt 24, 14). Jest to inna ewangelia od tej, którą głoszą dzisiaj chrześcijanie, zapraszający ludzi, by przyjęli Chrystusa jako swojego Zbawiciela, byli mu posłuszni i dołączyli do wierzących. „Ta ewangelia o Królestwie" była już głoszona przez Jana Chrzciciela i Jezusa przed ukrzyżowaniem. Ich poselstwo brzmiało: pokutujcie, albowiem przybliżyło się Królestwo Niebios...gotujcie drogę Pańską, prostujcie ścieżki Jego (Mt 3, 2-3). Kiedy rozpocznie się Boży sąd, miliony ludzi nawrócą się do Boga i odrzucą znamię Bestii. Będą oni prześladowani za wiarę, którą potwierdzą swoją krwią: dusze zabitych dla słowa Bożego i dla świadectwa, które zlożyli /.../ / dano każdemu z nich szatę białą, i powiedziano im, aby jeszcze odpoczęli przez krótki czas, aż się dopełni liczba współsług i braci ich, którzy mieli podobnie jak oni ponieść śmierć (v 6, 9.11). Ci męczennicy - wołający o pomstę dla swoich wrogów tak, jak to czynili święci Starego Testamentu - to święci okresu ucisku, a nie chrześcijanie-Oblubienica, zabrani przed uciskiem. W czasie łaski chrześcijanom nie wolno szukać zemsty. Apostoł Paweł pisze: Najmilsi, nie mścijcie się sami, ale pozostawcie to gniewowi Bożemu, albowiem napisano: Pomsta do mnie należy, Ja odpłacę, mówi Pan (Rz 12,19). W czasie siedmioletniego ucisku przed Armagedonem Bóg postępuje odmiennie z Żydami i poganami, podobnie jak w Starym Testamencie, inaczej niż w Nowym, gdyż dla Chrystusa „nie ma Żyda ani Greka". W okresie Kościoła, w okresie łaski nie ma różnicy między Żydami i poganami, wszyscy są braćmi w wierze: Nie masz Żyda ani Greka, nie masz niewolnika ani wolnego, nie masz mężczyzny ani kobiety; albowiem wy wszyscy jedno jesteście w Chrystusie Jezusie (Ga 3, 28). W Objawieniu Jana znowu Bóg postępuje inaczej z Żydami i poganami - pieczętuje 144 000 świadków żydowskich i ponadnaturalnie chroni Izrael uciekający na pustynię przed Antychrystem. Można to wyjaśnić faktem, iż chrześcijan przedtem Bóg zabrał do nieba (por. Ap 19,9). Apostoł Paweł zachęca chrześcijan, by oczekiwali Syna jego z niebios, którego wzbudził z martwych, Jezusa, który nas ocalił przed nadchodzącym gniewem Bożem (l Tes 1,10). Bóg zawsze wylewał swój gniew na niesprawiedliwych, nigdy zaś na sprawiedliwych, choć często karci swoje dzieci, by się nawróciły, nie wylewa na nie swojego gniewu. Kiedy Pan stąpił, by zniszczyć Sodomę, Abraham mówił o Bożej sprawiedliwości: Me dopuść, byś miał uczynić coś podobnego, by uśmiercić sprawiedliwego wespół z bezbożnym, by sprawiedliwego spotkało to samo co bezbożnego. Nie dopuść do tego! Czyż ten, który jest sędzią calej ziemi, nie ma stosować prawa (Rdz 18, 25). Pomimo odrażającej bezbożności miast Sodomy i Gomory, Pan oświadczył, że nie zniszczy ich, jeśli znajdzie przynajmniej dziesięciu sprawiedliwych i ta zasada jest niezmienna. Najpierw pojawia się prorocze ostrzeżenia, potem sprawiedliwi zostają zabrani w bezpieczne miejsce, i na koniec sąd i gniew Boży spada na tych, którzy się nie opamiętali. Noe z rodziną znalazł się w arce zanim wody potopu zalały ziemię. Lot został ostrzeżony przez anioła: Schroń się tam szybko, bo nie mogę nic uczynić, dopóki tam nie wejdziesz (Rdz 19,22). Kiedy spadły Boże plagi na Egipt, nawet bydło izraelskie było bezpieczne. Gdybyśmy mieli jakiekolwiek wątpliwości, przypomnijmy sobie Bożą obietnicę: Gdyż Bóg nie przeznaczył nas na gniew, lecz na osiągnięcie zbawienia przez Pana naszego Jezusa Chrystusa (ITes 5, 9). Są więc dwa przeznaczenia: sąd Boży dla tych, którzy odrzucają Jego miłosierdzie; zbawienie dal tych, którzy przyjmują Jezusa jako Zbawiciela. W czasie Wielkiego Ucisku zostanie wylany gniew Boży na wyznawców antychrysta. Nie ma miejsca ani celu istnienia Kościoła na ziemi w tym strasznym czasie. Kościół będzie wtedy w niebie na uczcie Baranka.
Niektórzy sugerują, że Kościół musi przejść przez Wielki Ucisk celem oczyszczenia, żeby przygotować się na Wesele Baranka. Taki pogląd pomija ważną prawdę. My nie jesteśmy oczyszczani przez ucisk - oczyszcza nas krew Jezusa. Nie ma więc potrzeby, by Kościół przechodził ucisk, żeby przygotować się do nieba. Jednak nie znaczy to, że chrześcijanie dochodzą do nieba bez żadnych prześladowań. Miliony męczenników oddało, oddaje i odda swą krew za wiarę w Jezusa Chrystusa. Badania wykazują, iż ponad trzysta tysięcy chrześcijan jest prześladowanych jest każdego roku (np. w Chinach, Korei czy w Afryce). Wiemy, że i my możemy być prześladowani zanim Pan przyjdzie, jednak nie będzie to Wielki Ucisk, przed którym Kościół Boży zostanie zabrany.
Pan Jezus wspomniał o innych chrześcijanach, którzy nie weszli na wieczerzę, po-
nieważ przybyli za późno, kiedy drzwi były już zamknięte (por. Mt 25, 11-13). Pojawia się pytanie, co się z nimi stanie. W Objawieniu Jana czytamy: wyszły na ziemię szarańcze I powiedziano im, aby nie wyrządzały szkody trawie, ziemi, ani żadnemu drzewu, a tylko ludziom, którzy nie mają pieczęci na czciach. J nakazano im, aby nie zabijały ich, lecz dręczyły przez pięć miesięcy (Ap 9,3-5). Opieczętowani od Boga jest sto czterdzieści cztery tysiące opieczętowanych ze wszystkich plemion izraelskich (Ap 7, 4). Niemądre panny, które zostały na ziemi, może zostaną zaliczone do męczenników z pierwszego tygodnia Daniela (por. Dn 9,27). Apostoł Jan pisze o krwi męczenników Jezusowych (por. Ap 17,6), którzy wołają o pomstę aż się dopełni liczba współslug i braci ich, którzy mieli podobnie jak oni ponieść śmierć (Ap 6,11). Nasz Pan przyjdzie po swój Kościół przed Wielkim Uciskiem i zabierze go na Ucztę Baranka.Dziś jeszcze jest czas łaski, jeśli głos jego słyszycie nie zatwardzajcie serc waszych (Hbr 3,8).


Antoni Wołk