CZAS OSTATECZNY

„Nowa epoka" — „New Age"

"Nowa epoka"

(Inne nazwy: nowy wiek, nowa era, czas przemiany, wiek wodnika, wiek ekologiczny, wiek solarny) to ruch światopoglądowy czy pseudoreligijny, który powstał w Stanach Zjednoczonych w latach sześćdziesiątych, a do Europy przeniknął po 1985 r. Jest on różnie określany od strony programowej: nowa religia, religia przyszłości, nowa orientacja, nowa ideologia, filozofia życia. Ta różnorodność określeń świadczy o tym, że ruch nie posiada ściśle określonego systemu doktrynalnego. Idee programowe, wierzenia i praktyki są liczne i różne w poszczególnych ugrupowaniach. Są jednak pewne zasadnicze wspólne tezy.

Słowo — klucz „New Age" dotyczy propagowania i kształtowania „nowej świadomości" wśród ludzi żyjących w zachodnich uprzemysłowionych państwach. Przez odnawianie świadomości ma się realizować przejście w „nową epokę" ewolucji kosmosu i ludzkości. Będzie to era pokoju, harmonii, szczęścia, braterstwa, postępu, radości, oświecenia i nowego podejścia do przyrody.

Koncepcja dotycząca zapoczątkowania nowej ery ma u swych źródeł stare poglądy astrologiczne i teozoficzne. Według nich mniej więcej co dwa tysiące lat następuje nowa era. Obecnie zbliża się ku końcowi „era ryb" a nadchodzi „era wodnika". Co do daty rozpoczęcia tej ery zachodzą pomiędzy astrologami duże różnice. Jedni uznają za jej początek rok 1904 inni 2375. Zwolennicy „nowej epoki" podkreślają, że problem datowania nie jest istotny, lecz ważna jest przede wszystkim sprawa rozwoju nowego myślenia i nowego bytowania. „Wiek wodnika" przyniesie wyzwolenie z globalnego kryzysu oraz z osobistych kryzysów związanych z poczuciem braku sensu życia w kończącym się „wieku ryb". Optymistyczna perspektywa przyszłości, powiązana z tzw. „łagodnym sprzysiężeniem", ujmuje przemianę świadomości na płaszczyźnie jedności i całości. Wszystko stanowi jedność: Bóg i świat, duch i materia, człowiek i natura, ciało i dusza, ja i ty. Wszystko jest uduchowiona jednością i całością, powiązaną ze sobą i wzajemnie uzależnioną od siebie. Poznanie tej całości i wypływający z niej styl życia stanowią rozstrzygającą drogę wybawienia nowego wieku.

Na tej drodze fundamentalną ideą jest „rozwój" albo „ewolucja". Poprzez rozwój ukrytych sił, które ujawniają się w poszczególnych ludziach i ludzkości, dojdzie do wydźwignięcia się na wyższy poziom życia biologicznego, duchowego, kulturalnego i społecznego.

Drugą fundamentalną ideą to „przemiana" albo „przebudzenie". Następuje ono na drodze intensywnego transcendentnego doświadczenia, odkrycia siebie, przemiany indywidualnej świadomości. Przemiana ma objąć także dziedzinę pracy, handlu, techniki, sensu życia i zjednoczenia w „planetarnej" rodzinie. Poszczególne grupy przedkładają długie listy rodzajów „psychotechnologii" czy „systemów przemiany świadomości". Chodzi o przemianę starej, „mentalnej" — powstałej w starożytnej Grecji — świadomości w nową, „integralną". Wykorzystuje się w tym celu różnego rodzaju medytacje, psychotechniki, ćwiczenia sportowe, muzyczne, z pomocą rozmaitych aparatów technicznych, ćwiczenia w grupach, seminaria teozoficzne, ćwiczenia jogi, zen i bioenergetyki itd. Wiele grup wylicza cztery drogi inicjacji:

  1. „Wejście" — dochodzi się do niego przez nabycie wątpliwości w odniesieniu do dotychczasowego obrazu świata lub przez przyjmowanie impulsów w zakresie nowych doświadczeń (przy pomocy LSD, medytacji, doświadczeń cielesnych i świadomościowych).
  2. „Badanie" — następuje tu intensywne poznawanie i ćwiczenie określonych psychotechnik i metod medytacji, zwłaszcza jogi i zen.
  3. „Integracja" — w tej fazie człowiek osiąga intuitywne i zarazem refleksyjne doświadczenie uniwersalnej całości oraz dochodzi do nowej personalnej świadomości i nowej świadomości bytu.
  4. „Sprzysiężenie" — na tym stopniu człowiek „oświecony" jednoczy się z innymi ludźmi i ich przemienioną świadomością, aby razem z nimi powodować przemianę społeczną.

Jednym z czołowych teoretyków ruchu „New Age" jest amerykańska dziennikarka Marylin Ferguson. Jej książka: „Łagodne sprzysiężenie" („The Soft Conspiracy") ma znamienny podtytuł: "Indywidualne i społeczne przekształcenie świadomości pod znakiem wodnika". Według autorki epoka wodnika będzie charakteryzować się czasem spokojnym, łagodnym, pełnym światła i stanów uszczęśliwiających, takich jak: iluminacja, ekstaza, nirwana. Człowiek będzie zarazem świadomy swych nieustannych wcieleń w duchu reinkarnacji (wędrówki dusz). Do kształtowania nowej świadomości przyczyniać się będą religie hinduistyczne, wszystkie ruchy i praktyki spirytystyczne, magiczne, okultystyczne oraz praktyki wróżbiarskie (z horoskopami na czele). Stąd też mieszczą się w kręgu kształtującym nową epokę wszystkie stowarzyszenia antropozoficzne, różokrzyżowców, grupy związane z nowymi objawieniami, a nawet sataniści. Wszystkie ruchy i praktyki tego typu mają kształtować epokę ducha. Gdy stawia się pytanie: jakiego ducha? Ferguson odpowiada, że każdego ducha, czy to będzie duch Adonisa, Ozyrysa, Chrystusa, Diany, Maryi, Indry, Marduka czy Heraklesa. Każda religia i każde wierzenie jest dobre, o ile wciąga człowieka w nowe myślenie i w nową świadomość.

Ukształtowanie nowej świadomości może zostać osiągnięte w kręgu świadomości grupowej. Wszyscy posiadający odnowioną i uniwersalną samoświadomość dają swój wkład w świadomość grupową i dzięki temu zyskują wyższy stopień świadomości. W takich grupach panuje „zasada taoistycznego przewodnictwa", tzn. przewodzą w nich tacy ludzie, którzy dopomagają innym odkryć w sobie „guru". Te grupy są powiązane z sobą luźno, bez jakichś form organizacyjnych. Tworzą jednak siatkę, mającą objąć całą ziemię. Każda grupa ma w swojej miejscowości rozbudzać nową świadomość w różnych zakresach życia publicznego (w polityce, gospodarce, psychologii, medycynie, pedagogice, nauce, przemyśle itd.) i w ten sposób ją przekształcać. W tej działalności grupy mają kierować się zasadą: „myśl globalnie — działaj lokalnie".

Społecznymi aspektami epoki przemian zajmuje się m.in. czołowy teoretyk ruchu Fritjof Capra. Myśli swe rozwija w książce pt. „Czas przemian. Fundamenty nowego obrazu świata" Capra czerpie wiele inspiracji od autora, określanego „ojcem rewolucji kulturalnej", H. Marcuse. Według Capry człowiekowi jest dziś potrzebne holistyczne myślenie (czyli całościowe), gdyż jest on członkiem wspólnoty biosferycznej. Takie myślenie doprowadzi do przekształcenia społeczeństwa. Stanowi to źródło nadziei w osiągnięciu zbawienia i wyzwolenia człowieka, które dokona się w doczesności, w całej biosferze. Razem z epoką wodnika zapanuje wolność i braterstwo, nie będzie już wojen, terroryzmu, a nastanie „tysiącletnie królestwo", a po nim „tysiącletni raj".

Gdy chodzi o korzenie „nowej epoki" wylicza się ich cały szereg. Pierwszy z nich to reakcja na współczesne kryzysy. Teoretycy ruchu „nowego wieku", szczególnie Fr. Capra, zwracają uwagę na wielostronny kryzys współczesnej cywilizacji, który skłania do szukania nowych rozwiązań w pokonaniu tego kryzysu. Podkreśla się wiec zagrożenie atomowe, zadłużenie krajów Trzeciego Świata i jego zubożenie, zanieczyszczenie powietrza, wody i żywności, choroby cywilizacyjne i psychopatologie, kryzys wartości i oderwanie się od natury.

Drugą przyczyną jest europejska filozofia historii ł mądrość chińska. Odwoływanie się do kultury współczesnej ma wykazać we wnioskowaniu konieczność szukania nowych rozwiązań tego problemu. Pomocniczym argumentem w tym zakresie ma być teza angielskiego historyka A. Toynbee, dotycząca przebiegu historii wysokich kultur według sprawdzonego w dziejach przebiegu: powstanie — rozwój — upadek — rozpad. Mądrość chińska, zawarta w taoizmie, podkreśla przebieg dziejowy charakteryzujący się biegunowymi przeciwieństwami. Generalny wniosek wypływający z tych analiz historiozoficznych jest jeden: musi nastąpić nowe narodzenie się naszej kultury. Przewodzić zaś będą temu zwolennicy „nowej epoki".

Kolejny korzeń stanowi przyrodnicza „teoria systemowa". Zwolennicy „nowej epoki" usiłują kształtować całościowy obraz świata, stanowiącego wielki system powiązań, zależności, korelacji. Podstawę stanowią biologia i fizyka, jako dziedziny wiedzy, w których taki system jest najbardziej jasno uwydatniony. Cały wszechświat stanowi wielki system, w który włączony jest również człowiek, co więcej, on utożsamia się z wszechświatem. W związku z tym zakwestionowana jest u człowieka wolność. Wszelkie bowiem działania są spontaniczne i wplątane w procesy kosmiczne, w jedność i całość wszechświata.

Dalsza przyczyna to „życie" i „duch" wszechświata: biologia i spirytyzm. Ziemia stanowi wielki, zorganizowany system życia. Życie jest powiązane z duchem. Działalność ducha uwydatnia się jako dynamika samoorganizacji wszystkiego co żyje. W człowieku osiąga ona jako duch indywidualny swą najwyższą formę. Manifestacje ducha wchodzą również w ramy systemu całego wszechświata. Stąd określenie duchowej albo spirytualnej lub spirytystycznej wizji świata, wolnej jednak od religijnych instytucji, tradycji, autorytetu i dogmatu. Wszechświat wypełniony jest boskim pierwiastkiem, a ściślej boską energią. Nie ma Boga osobowego. Bóg to wszechobecna energia.

Następną przyczyną jest „transpersonalna psychologia". Praktyczne uwydatnienie spirytualistycznego światopoglądu realizuje się przede wszystkim w terapeutycznych metodach transpersonalnej psycholigii, która wyrosła z humanistycznej psychologii (C. Rogers, A. Maslow, E. Fromm, V. Frankl). Ta ostatnia kładzie duży nacisk na uwydatnienie osobowości i samourzeczywistnienia, także przez zaspokojenie transcendentalnych potrzeb. Stąd kładzie się nacisk na doświadczenia mistyczne, przeżycie transcendencji, ekstazę, medytację, przeżycia parapsychologiczne. Do takich doznań i podobnych jak telepatia, jasnowidztwo, spirytyzm, nawiązuje duchowość „nowej epoki", zawsze jednak w ramach przyjętego systemu kosmicznego.

Zwraca się również uwagę na renesans teozofii zawarty w koncepcjach ruchu. Idea kosmosu przenikniętego duchem i kosmiczną świadomością utożsamianą z transcendentnym Bogiem oraz jednoczeniem się z nim, jako najwyższym stopniem identyfikacji człowieka, wywodzi się przede wszystkim z nowoczesnej teozofii, w ujęciu zwłaszcza H. Bławatskiej.

Na powiązania poglądów „nowej epoki" z teozofią najsilniej wpłynęła A. Bailey (+1949) przez swe książki, propagujące teozofię, „nowy wiek wodnika" i jedną religię światową oraz ewolucję i reinkarnację.

Ostatnią przyczynę stanowią idee gnostyckie, które ruch włączył do swych elementów doktrynalnych. Gnoza jako synkretyczna religia w różnych wariantach szerzyła się równolegle z chrześcijaństwem w krajach imperium rzymskiego. Wśród idei gnostyckich, które przejmują i odpowiednio modyfikują zwolennicy „nowego wieku", można zaznaczyć dwie naczelne.

Pierwsza dotyczy gnozy i zbawienia. Według „nowej epoki" zbawienie uzyskuje się dzięki „nowej świadomości", którą zdobywa się na drodze samodoświadczenia i doświadczenia uniwersalnej jedności i całości. Kto zmierza do tego doświadczenia, ten zdobywa przejście do nowego wieku i tym samym do wolnego, zbawczego życia.

Druga idea dotyczy powiązań dualizmu i monizmu, wpływających na kształtowanie się gnostyckiego obrazu Boga i świata. Według propagatorów „nowej epoki" gnostycki dualizm zostaje transponowany na płaszczyznę radykalnego przeciwstawienia mijającego starego wieku nadchodzącej nowej erze. W negacji współczesności jest zawarty pewien element spirytualizujący, gdyż nie chodzi o negację ciała czy świata, lecz o określony dystans wobec działań politycznych. Z tym wiąże się przemiana społecznych struktur dokonywana na drodze medytacji i przemiany świadomości.

Gdy chodzi o monizm, to on także podlega transpozycji w stosunku do dawnego ujęcia gnostyckiego. Według „nowej epoki" cała rzeczywistość to wynik ewolucyjnej duchowej samoorganizacji. W całym bycie, szczególnie w ludzkiej świadomości, działa najbardziej wewnętrznie jeden „duch", jedna jakoby boska energia samoorganizacji i samotranscendencji, zmierzająca do ostatecznej, uduchowionej i świadomej jedności wszystkich we wszystkim.

Źródła doktrynalne ruchu powodują też jego podział na grupy o charakterze bardziej mitologicznym, gnostyckim, ezoterycznym czy związanym z zeń i jogą. Brak jedności doktrynalnej i organizacyjnej ma potwierdzać otwartość i tolerancję wobec innych religii i orientacji życiowych.

Rozpowszechnianiu się ruchu sprzyja z jednej strony osłabienie religijności w ramach Kościołów chrześcijańskich i dość powszechne zeświecczenie wielu dziedzin życia osobistego i społecznego. Z drugiej strony przyciąga do ruchu, szczególnie ludzi młodych, mocno akcentowane dążenie do szczęścia i doskonałości, osiągane o własnych siłach, bez pomocy Boga i instytucjonalnego Kościoła. Ponadto ruch nie wiąże swych idei z zasadami etyki, przedkładając ogólną zasadę: „chcę być szczęśliwym i pozwalam innym być szczęśliwymi". Przeżywanie wolności wiąże się w tym wypadku z odrzuceniem przez młodych ludzi wszelkich norm etycznych, zwłaszcza nakładanych przez Kościół katolicki, traktowanych jako zbyt krępujące i ograniczające wolność człowieka. Ruch przyciąga też elementem „tajemnicy" przez formy praktyk astrologicznych i magicznych, symbole i mity azjatyckie, wędrówkę dusz i samozbawienie, jak również przez bardzo dużą ilość form terapii i medytacji. Dążenie do stworzenia lepszego, szczęśliwszego świata z nawrotem do natury i tradycji, z poszukiwaniem sensu życia i całościowego obrazu świata i człowieka, stanowi również element niezwykle przyciągający.

W Polsce

Do Polski przenikają założenia „New Age" w różnej formie, poprzez rozmaite pokrewne grupy jak Zachodni Zakon Sufi, różokrzyżowców i powstałą Fundację „Myśl". Fundacja wydaje miesięcznik „Gnosis", który ma służyć szerzeniu wiedzy o gnozie i gnostycyzmie. Dział miesięcznika „Rozwidlone ścieżki" ma przedstawiać wszelkie inicjatywy cywilizacyjne ukazujące alternatywną wizje życia przede wszystkim płynące z ducha antropozofii oraz z ducha „New Age". W „Gnosis" zapowiada się szczególne uwzględnianie problematyki związanej z ezoteryką.

Ocena

Z religijnego punktu widzenia należy ocenić cały ruch „nowej epoki" jako zupełnie przeciwstawny chrześcijaństwu i niezgodny z jego doktrynalnymi założeniami. Wskazuje na to panteistyczna koncepcja Boga, relatywizacja wszystkich religii, błędny obraz świata i koncepcji człowieka, subiektywna i wielokierunkowa prawda o zbawieniu i życiu wiecznym, o drogach do osiągnięcia doskonałości życia i łączności z Bogiem oraz do szczęścia człowieka i ludzkości, jak również brak na tych drogach Kościoła i życia sakramentalnego oraz zwartego ewangelicznego systemu etycznego.

Ruch „New Age" stanowi jednak swoisty „znak czasu", którego nie można lekceważyć. Jest on bowiem jedną ze współczesnych odpowiedzi na określone potrzeby dzisiejszego człowieka. W te odpowiedź muszą wnikać kościoły, wychowawcy, społecznicy i religioznawcy. Chodzi bowiem o usiłowanie zrozumienia człowieka, szczególnie młodego i organizowanie życia religijnego, społecznego oraz politycznego w takich kształtach, które stanowiłyby pomoc, źródło nadziei, jakiś odcinek drogi, na której człowiek mógłby budować swoje szczęście oraz innych ludzi.










www.daniel2005.pl